Hejka!
Zacznę więc od przedstawienia się. Mam na imię Natalia. Nawet całkiem, całkiem lubię te imię. Jak byłam mała zawsze uważałam że moje koleżanki mają lepsze imiona ode mnie. hahah ale naszczęście to minęło. Mam 16 lat od 3 dni. Urodziłam się 16 kwietnia 1998.Mieszkam w Olsztynie. Chodzę do 3 klasy gimnazjum I za pare dni mam testy!!! Szczerze mówiąc troche się stresuje , ponieważ nie należe do prymusów I nie wiele czsu spędziłam nad książkami w ciągu tych 3 lat. Jest to mój któryś z kolei blog więc mam nadzieję że wreszcie osiągne cele i sukcesy związane z tym blogiem.
W dzisiejszym blogu chciałabym opisać moją najbliższą przeszłość, przyszłość i teraźniejszość. Mówiąc najbliższą mam na myśli tydzień w przód, tydzień w tył.
W zeszłym tygodniu byłam u mojej przyjaciółki Basi w Gdańsku. Oczywiście nie obyłoby sie bez długich godzin plotek, pysznego porannego śniadanka i wypadu do galerii Bałtyckiej! Nie wiele kupiłam bo tak naprawdę tylko jeden croptop z Pull&Bear.
Pull&Bear- 29,99 PLN
Do tego wszystkiego odkupiłam od Basi spódniczkę ze stradivariusa, ponieważ nie była na nią dobra.
A to takie selfie zrobione w garderobie basi :* Przeprszam za jakość.
spódniczka Stradivarius- ok 80 PLN
Naszym następnym punktem był obiad na plaży nad Bałtykiem. Niestety nie mam żadnych zdjęć wszystkpo zostało na telefonie Basi. Po pysznej zdrowej rybce z mnustwem warzyw został do zaliczenia jedynie Starbucks. Pyszna kawka na poprawienie nastroju.
Frappuccino Carmelowe
I tyle, tak w skrucie mój weekend. Było niesamowicie lecz trzeba było wracać do rzeczywistości.
Oczywiście w szkole zostały 3 dni przed świętami co się równa ciężkiej harówce i powtórzeniem 3 lat w 3 dni. Tak brawa dla nauczycieli jeżeli myśleli że wszystko ogarniemy w pare dni :) No cóż, dla mnie pocieszeniem była środa! 16 kwietnia- MOJE SUPPER SWEET 16 URODZINKI. Niestety nic nie oranizowałam ze względu na zbliżające się testy i święta (no bo nie wypada świętować w wielki tydzień) Ale w szkole i tak było fajnie! Liczne życzenia, buziaki, miłe słowa oraz pare prezencików. Oczywiście nie mogłam cały dzień w moje urodziny przesiedzieć w szkole, dlatego wraz ze znajomymi postanowiliśmy pójść do LO 5 na dzień otwarty. tam również spotkałam wielu znajomych i miło spędziłam z nimi czas który powinnam przesiedzieć na powtórzaniu matematyki itp. W domu było skromnie dostałam pieniądze oraz 3 bluzki. Jedna on DKNY. Yeah!
I tak praktycznie minął mój tydzień. Wielki Czwartek i Piątek spędzony w kościele. Na małych spotkaniach z koleżankami oraz mały shopping.
W przyszłym tygodniu tak jak mówiłam czekają mnie testy, które są dla mnie bardzo ważne gdyż dzięki moim ocenom nie stety nie dostane się do dobrego LO na którym mi zależy. A więc trzymajcie za mnie kciuki :*
A tu wielkie pytanie do was. Które blazer lepsze?



Witaj. Jeśli chodzi o buty, moim zdaniem lepsze fioletowe (ale to pewnie dlatego, że nie przepadam za kolorem niebieskim). Spóźnione wszystkiego najlepszego i powodzenia w pisaniu bloga oraz w testach. Będzie dobrze. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńmozedzis.blogspot.com
Fioletowe <3
OdpowiedzUsuńczemu fioletowe? niebieskie o 20 zł tańsze!!!
OdpowiedzUsuń